#3

Witam was :)
Niestety brak nowych zdjęć zmusza mnie do dodania tych w klimacie świątecznym (od razu mówię żadna rewelacja)  Hahaha a tak na serio to jestem uziemiona w domu od ponad 2 tygodni. Najpierw miałam problem z kolanem i jak się wydawało że wszystko będzie ok i będę mogła wrócić do treningów nadciągnęłam mięsień w drugiej nodze i znowu szyna. Na koniec wszystko się spierdoliło i nawróciła się kontuzja kolana :/
Ehh.. żyć nie umierać xd
Teraz zdjęcia

Komentarze